Rozmowa, po której nie masz siły na nic

W skrócie: Jeśli po godzinnej rozmowie z konkretną osobą jesteś wyczerpany, choć fizycznie nic nie robiłeś, to nie jest twoja słabość ani wymysł. Ten tekst wyjaśnia mechanizm i pokazuje, jak sprawdzić, czy dotyczy ciebie.

Dzień dobry

Znasz to. Umawiasz się z kimś na kawę, siedzicie godzinę, rozchodzicie się. Wracasz do domu i reszta dnia jest do wyrzucenia. Nie chce ci się nic. Kładziesz się wcześniej niż zwykle i rano wstajesz tak samo zmęczony.

I najczęściej tłumaczysz to sobie pogodą, wiekiem albo tym, że pewnie coś się zaczyna.

Przez lata pracy z ludźmi zauważyłem, że prawie nikt nie łączy tego z osobą, z którą się widział. A wystarczy zrobić prostą rzecz: przez dwa tygodnie zapisywać, po jakich spotkaniach czujesz się pusty. Nie po jakich sytuacjach, tylko po jakich ludziach. Po dwóch tygodniach na tej kartce zwykle powtarza się jedno imię.

Co się dzieje w takiej rozmowie

Mechanizm jest prosty i nie ma w nim nic magicznego.

Ktoś zaczyna mówić o swoich kłopotach. Ty słuchasz, bo jesteś porządnym człowiekiem. W momencie, w którym zaczynasz współczuć, twój układ obronny się rozluźnia. To nie jest metafora, to jest to samo, co dzieje się z tobą, kiedy przy kimś czujesz się bezpiecznie i opuszczasz gardę.

I dokładnie w tym miejscu otwiera się kanał. Druga osoba mówi dalej, coraz swobodniej, coraz dłużej. Wstaje od stołu lżejsza. Ty wstajesz cięższy.

Zwróć uwagę, że ona nie robi tego złośliwie. W dziewięciu przypadkach na dziesięć nie ma pojęcia, że tak działa. Wie tylko tyle, że po rozmowie z tobą czuje się lepiej, więc szuka cię częściej.

Dlaczego trafiło akurat na ciebie

Tu jest rzecz, która zaskakuje prawie każdego, komu ją mówię.

Wampiry energetyczne nie wybierają słabych. Wybierają tych, u których jest co brać.

Jeśli ktoś wraca do ciebie regularnie, to znaczy, że masz zasób. Cierpliwość, spokój, umiejętność słuchania, energię. Nikt nie chodzi po wodę do wyschniętej studni. To, co odbierasz jako swoją wadę, że nie umiesz odmówić, że jesteś za miękki, jest w rzeczywistości opisem tego, dlaczego jesteś atrakcyjnym celem.

Trzy rzeczy, które nie działają

Zanim powiem, co robić, powiem, czego nie robić, bo prawie każdy zaczyna od tych trzech i prawie każdy się na nich przejeżdża.

- tłumaczenie tej osobie, że cię męczy. Usłyszy, że ją odrzucasz, i będzie się starała bardziej
- zrywanie kontaktu jednym ruchem, bez przygotowania. Wraca po dwóch tygodniach z pretensją, a ty z poczuciem winy robisz krok w tył i jest gorzej niż było
- czekanie, aż samo się ułoży. Nie ułoży się, bo dla drugiej strony wszystko działa jak trzeba

Od czego naprawdę się zaczyna

Od zauważenia. Serio, tylko tyle na początek.

Dopóki nie wiesz, po kim jesteś pusty, nie masz czego zamykać. Dlatego zrób ten dwutygodniowy zapis. To kosztuje jedną kartkę i trzydzieści sekund dziennie, a daje ci imię.

Kiedy już je masz, reszta jest kwestią techniki, a technika jest do nauczenia.

Zebrałem listę sygnałów, po których poznasz, że to dzieje się właśnie u ciebie, razem z pierwszym ruchem, który to zatrzymuje. Jest za darmo:

Wyślij mi listę

Jestem do dyspozycji, jakby coś było niejasne.

Pozdrawiam
Jacek z Czarodoro

PS Jeśli po przeczytaniu przyjdzie ci do głowy konkretna osoba, to nie przypadek. Zwykle wiemy to od dawna, tylko nie pozwalamy sobie tego pomyśleć.

Najczęstsze pytania

Czy wampir energetyczny robi to celowo?

Zwykle nie. Najczęściej nie ma pojęcia, że tak działa. Wie tylko, że po rozmowie z tobą czuje się lepiej.

Czy trzeba zerwać kontakt?

Nie. Zerwanie jest najczęściej najgorszym pierwszym ruchem. Chodzi o zamknięcie kanału, nie o zerwanie relacji.

Jak sprawdzić, czy to mnie dotyczy?

Przez dwa tygodnie zapisuj, po jakich ludziach jesteś pusty. Na tej kartce zwykle powtarza się jedno imię.