Wszystko się posypało naraz. Praca, samochód, kłótnia w rodzinie, do tego tydzień, w którym każda drobna rzecz idzie nie tak. I wtedy ktoś mówi: to nie przypadek, ktoś ci zrobił.
To zdanie potrafi zostać w głowie na miesiące. Dlatego napiszę wprost, jak to wygląda z mojej strony, po latach pracy z ludźmi, którzy przychodzili dokładnie z tym.
Trzy rzeczy, które ludzie mylą
Urok, klątwa i podczep to nie są synonimy. Różnią się intencją, siłą i tym, co się z nimi robi.
Podczep
To połączenie, które zostało otwarte i się nie zamknęło. Nikt go nie robi celowo, powstaje sam z relacji. To zdecydowanie najczęstsza sprawa i opisałem ją osobno w tekście o tym, czym są podczepy energetyczne.
Urok
To skutek silnej emocji skierowanej w twoją stronę, najczęściej bez świadomej intencji. Czyjaś zazdrość, czyjeś rozgoryczenie, czyjeś „żeby mu się nie udało" powiedziane w złości. Człowiek, który to wywołał, zwykle nie ma pojęcia, że cokolwiek zrobił.
Klątwa
To działanie celowe, świadome i powtarzane. Ktoś siada i robi to z zamiarem. To najrzadsza z tych trzech rzeczy i o tym jest cała następna sekcja.
Dlaczego prawie nigdy nie jest to klątwa
Bo klątwa wymaga trzech rzeczy naraz, a one rzadko występują razem.
Kogoś, kto chce ci zaszkodzić na tyle, żeby poświęcić na to czas. Wiedzy, jak się do tego zabrać. I konsekwencji, bo pojedynczy odruch złości to nie klątwa, tylko odruch złości.
Większość ludzi, którzy nas nie lubią, nie ma ani drugiego, ani trzeciego. Mają za to pierwsze i to wystarcza, żeby powstał urok, a nie klątwa.
Mówię to, choć zajmuję się tym zawodowo i mógłbym powiedzieć coś przeciwnego, bo strach sprzedaje lepiej. Ale człowiek przekonany, że ma klątwę, zaczyna wszystko w swoim życiu tłumaczyć jednym powodem, przestaje szukać zwykłych przyczyn i zwykle płaci komuś dużo pieniędzy za zdejmowanie czegoś, czego nie było.
Po czym poznać, że coś rzeczywiście jest
Zła passa sama w sobie nie jest dowodem na nic. Życie ma gorsze miesiące i to normalne.
Wskazówki, które biorę pod uwagę, wyglądają inaczej:
- nagła zmiana zaczynająca się od konkretnego dnia albo konkretnego spotkania, a nie stopniowe pogarszanie
- rzeczy sypią się w jednym obszarze życia, a w innych jest normalnie
- wracasz do formy, kiedy wyjeżdżasz, i tracisz ją po powrocie
- powtarza się jeden konkretny wzór, na przykład każda umowa rozpada się na ostatnim kroku
I odwrotnie, wskazówka przemawiająca przeciwko: jeśli nie idzie ci wszystko naraz i od zawsze, to zwykle nie jest to niczyje działanie, tylko coś, co warto rozłożyć na czynniki po kolei.
Czego nie robić
Nie typuj winnego. To najczęstsza szkoda, jaką ten temat wyrządza. Człowiek wybiera sobie sąsiadkę albo szwagra, buduje wokół tego całą historię i rozwala relację, która nie miała z niczym związku. Nawet gdy coś rzeczywiście jest, ustalenie autora prawie nigdy nie jest możliwe i prawie nigdy nie jest potrzebne.
Nie odpłacaj tym samym. Nikomu tego nie robię i nikomu w tym nie pomogę. Poza wszystkim innym, żeby odesłać coś komuś, trzeba najpierw utrzymywać z nim połączenie, czyli robisz dokładnie odwrotnie, niż chcesz.
Nie kupuj odczyniania od kogoś, kto najpierw cię przestraszył. Jeśli ktoś zaczyna od tego, że widzi na tobie coś strasznego, i kończy ceną, to jest ta sama rozmowa, którą prowadzi każdy sprzedawca strachu. Rozpisałem to szerzej w tekście o tym, po czym poznać, że ktoś w tej branży cię naciąga.
Jak to sprawdzić, zanim komukolwiek zapłacisz
Wypisz na kartce, od kiedy dokładnie się zaczęło. Nie „od jakiegoś czasu", tylko data albo tydzień.
Potem wypisz, co jeszcze zmieniło się w tamtym okresie. Praca, przeprowadzka, czyjeś odejście, nowa osoba w otoczeniu. W bardzo wielu przypadkach odpowiedź leży w tej drugiej liście i widać ją od razu, gdy obie są obok siebie na papierze.
Jeśli druga lista jest pusta, a pierwsza ma konkretną datę, to jest moment, w którym warto to sprawdzić u kogoś.
Najczęstsze pytania
Czy urok może rzucić ktoś bliski?
Najczęściej właśnie tak. Nie ze złej woli, tylko dlatego, że emocje wobec bliskich są najsilniejsze. Matka bojąca się o dorosłe dziecko potrafi trzymać je w miejscu skuteczniej niż ktokolwiek obcy.
Czy klątwa przechodzi na dzieci?
To, co realnie przechodzi w rodzinach, to sposób traktowania ludzi i wzorce wyniesione z domu. To wyjaśnia większość powtarzających się historii i nie wymaga niczego więcej.
Czy da się zdjąć to samemu?
Uroki często tak, i warto od tego zacząć, bo nic nie kosztuje. Zamknięcie otwartego kanału opisałem w tekście o tym, jak odciąć się od kogoś, kto cię wyczerpuje.
Ile to trwa?
Nie podam ci terminu, bo każdy, kto podaje termin przy takiej sprawie, zgaduje. Powiem tylko, że pierwsza różnica bywa szybka, a reszta schodzi tygodniami.
Co dalej
Jeśli chcesz zrozumieć całość, czyli czym w ogóle jest ta praca i na czym polega, zacznij od tekstu o tym, czym jest oczyszczanie energetyczne.
A jeśli chcesz po prostu wiedzieć, co jest na tobie teraz, zamiast zgadywać, od tego jest analiza energetyczna z odczytem ze zdjęcia. Kosztuje 48 zł i kończy się konkretną odpowiedzią, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi, że nie ma tam nic. Dopiero po niej decydujesz, czy chcesz iść do oczyszczenia energetycznego.
